Zawodnik na torze paintballowym

Kompleksowa obsługa imprez paintballowych

Imprezy firmowe to rzecz, którą w naszej firmie cenię sobie najbardziej. Co jakiś czasy mamy okazje odreagować codzienne stresy w pracy i oddać się zabawie z kolegami z pracy. Imprezy integracyjne to rzecz która powinna mieć miejsce w każdej większej firmie bądź korporacji. Tym razem wybraliśmy się na paintball pod Krakowem.

Gdzie szukać kompleksowej obsługi imprez rozrywkowych?

Zawodnik na torze paintballowymSpotkanie paintballowe to spore wyzwanie logistyczne. Oczywiście kompleksowa obsługa imprez tego typu potrafi ułatwić wiele rzeczy. Zajechaliśmy na pole walki wynajętym przez firmę busem. Było nas około 20. Szybko podzieliliśmy się na dwie drużyny metodą znaną z dziecięcych podwórek. Miałem nieodparte wrażenie, że wszyscy chcieli być w przeciwnej drużynie do szefostwa. Targała nami chęć ustrzelenia kogoś wyżej postawionego w firmie od nas. Nazwaliśmy swoje drużyny „Alpha” oraz „Beta”. Ja miałem szczęście, bo trafiłem do drużyny z ludźmi których lubię w firmie najbardziej, więc z komunikacją nie mieliśmy problemów i po pół godzinie świętowaliśmy zwycięstwo. Po zakończonym pojedynku wszyscy usiedliśmy razem do ogniska i smażyliśmy kiełbaski. Atmosfera była przyjemna, wszelkie nieporozumienia wynikające ze stosunku pracy poszły w niepamięć. Impreza była zakrapiana alkoholem, więc integracja przebiegała bez problemu. Dj na imprezy firmowe to zazwyczaj dobre rozwiązanie, jednakże tutaj go nie było. Nasz pracownik z działu IT zabrał na wyjazd gitarę i okazało się to niezwykle dobrym pomysłem. Gdy poczuliśmy się rozluźnieni zaczęliśmy wspólnie śpiewać największe ogniskowe szlagiery. Późno w nocy wszyscy wróciliśmy do domów i w poniedziałek w dobrych nastrojach pojawiliśmy się w pracy. Należy uznać, że kompleksowa obsługa imprez firmowych to ważna sprawa.

Imprezy firmowe najwidoczniej mają dobry wpływ na pracownikach, bo zawsze po takim wyjeździe czuć, że atmosfera w pracy wyraźnie się poprawia, a ludzie są dla siebie bardziej uprzejmi i można na jakiś czas oderwać się od wyścigu szczurów znanego z pracy w korporacji. Aż jestem ciekawy, gdzie pojedziemy następnym razem.