Praca przy konstrukcjach specjalnych

Mimo, że w mojej rodzinie nikt nie zachorował, to pandemia odcisnęła swoje piętno na naszym życiu. Całkiem dobrze zarabiałem, jako operator wózka widłowego na magazynie, więc moja żona po zakończeniu urlopu wychowawczego została w domu, żeby opiekować się naszymi pociechami.

Fachowy montaż konstrukcji

konstrukcje specjalne bydgoszczUrodziły nam się bliźnięta, Asia i Kasia. Mój tata mi mówił, że bliźniaki to podwójne szczęście, ale też podwójny kłopot i miał rację, przy dziewczynkach żona miała ogrom pracy, nie mogła sobie pozwolić na życie zawodowe, a oboje nie wyobrażaliśmy sobie, że mielibyśmy powierzyć opiekę nad naszymi maluchami jakiejś obcej osobie. Dlatego, kiedy zostałem zwolniony, to był dla nas ogromny cios. Szybko musiałem znaleźć nową pracę, dla moich trzech kochanych dziewczyn, nie mogłem zawieść, jako mężczyzna. Zacząłem poszukiwania nowego zajęcia od podpytania znajomych, czy może znaleźliby u siebie jakieś miejsce dla mnie, byłem gotów wykonywać każdy zawód. Niestety, nikt nie miał mi nic do zaoferowania. Jednak jeden ze znajomych podesłał mi ogłoszenie, że pewna firma poszukuje pracowników. Z ogłoszenia wynikało, że szukają osób, które będą stawiać konstrukcje specjalne bydgoszcz, to główna siedziba firmy, ale praca będzie się odbywać na terenie całego kraju. To oznaczało, że musiałbym zostawić moje kobiety same w domu. Niezbyt podobała mi się ta perspektywa, jednak nie miałem zbyt dużego wyboru. Rozmowa w sprawie pracy poszła gładko, zostałem przyjęty. Przed rozpoczęciem pracy musiałem tylko przejść kurs z BHP.

Z początku obawiałem się rozłąki z rodziną, wiedziałem, że będę mocno tęsknić. Na szczęście praca okazała się na tyle angażująca, że nie miałem za bardzo czasu rozmyślać nad moją tęsknotą za domem.Szybko też zaprzyjaźniłem się ze współpracownikami, którzy uczyli mnie podstaw nowego zawodu.